"Rząd zamierza wyciągnąć z Lasów Państwowych dodatkowe 1,6 mld zł. Zacznie się wielkie rąbanie. U nas też!".
AKTUALIZACJA 04.02.2014
Każda osoba chętna do podpisania się pod wnioskiem o referendum ws. obrony lasów i ziemi może to zrobić w Raciborzu w zakładzie krawieckim przy ul. Ogrodowej (obok sklepu Novex).
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Lasy polskie płacą rocznie 1 mld zł podatków. Teraz rząd zamierza wyciągnąć z Lasów Państwowych dodatkowe 1,6 mld zł. Leśnicy byli w Sejmie i ostrzegali przed zmianami w ustawie o Lasach Państwowych, ale nikt z nimi nie dyskutował. Zacznie się wielkie rąbanie. U nas też - pisze w liście do redakcji Czytelnik z Raciborza i zachęca do udziału w akcji "Wspierajmy Leśników. Brońmy Polskich Lasów. Brońmy Polskiej Ziemi".

Celem organizowanej przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Zrównoważonego Rozwoju Polski oraz Parlamentarny Zespół ds. Zrównoważonego Rozwoju Europy (w porozumieniu z Klubem Parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości) jest przymiarka do ogólnokrajowego referendum w tej sprawie. - Każdy komu zależy na Polskich Lasach Polskiej Ziemi może udzielić poparcia pod wnioskiem o poddaniu pod referendum ogólnokrajowe sprawy przyszłości Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe i Polskie Ziemi - informują organizatorzy akcji. Drugi człon akcji dotyczy postulatu renegocjacji Traktatu Akcesyjnego w zakresie wolnego obrotu ziemią dla obcokrajowców.
Wypełnione arkusze należy następnie wysłać listem poleconym (najlepiej za zwrotnym potwierdzeniem) na adres: Prof. Jan Szyszko, Poseł na Sejm RP, ul. wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa.
Lasy Państwowe gospodarują na 1/4 gruntów Polski. W 2012 roku przychody Lasów Państwowych przekroczyły 8,25 mld zł, przychody ze sprzedaży wyniosły ok, 7,8 mld zł, a zyski netto 250 mln zł. Majątek Lasów Państwowych szacowany jest na 300 mld zł. Ogromne pieniądze kuszą rządzących. W 2010 roku ówczesny minister finansów Jan Vincent Rostowski zaproponował zaliczenie LP do sektora finansów publicznych (w ten sposób środki finansowe będące w posiadaniu przedsiębiorstwa mogłyby zostać wykorzystane do obsługi długu publicznego), jednakże plany te nie zostały zrealizowane (w proteście przeciwko temu rozwiązaniu udało się zebrać 1 mln podpisów!). Obecne plany sięgnięcia do "kasy" Lasów Państwowych polegają na nałożeniu dwuletniego "haraczu" (jak określają to obrońcy lasów) na LP w wysokości (łącznie) 1,6 mld zł. Dodatkowo od 2016 roku LP byłyby zobowiązane rokrocznie zasilać budżet kwotą 100 mln zł (niezależnie od tego, czy w danym roku uda się wypracować zysk).
/Wojciech Żołneczko/












