Zgodnie z Dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady Europy wszystkie powstające po 31 grudnia 2020 roku budynki będą musiały wykazywać się niemalże zerowym zużyciem energii. Większość nowych budynków w Austrii, Szwajcarii i Niemczech już teraz ma charakter pasywny lub zeroenergetyczny.


Jak powstają domy niskoenergetyczne? przez raciborz_com_pl

W Polsce budownictwo zeroenergetyczne promuje WFOŚiGW w Katowicach. W czasie zorganizowanej na terenie katowickiego Parku Naukowo-Technologicznego Euro-Centrum konferencji prasowej podsumowującej pilotażową linię kredytową dla budowy domów niskoenergetycznych eksperci z WFOŚiGW w Katowicach i Parku nie dość że opowiedzieli o budownictwie zeroenergetycznych, to jeszcze pokazali jak sprawdza się ono w praktyce.



Dzięki zastosowaniu innowacyjnych technologii nowy biurowiec Parku Naukowo - Technologicznego Euro - Centrum (pow. 6500 m2) będzie zużywał na ogrzewanie zaledwie 15 kWh/m2/rok.


Jakie korzyści może odnieść inwestor decydujący się na budowę domu niskoenergetyczne? Roczny koszt ogrzania domu (o powierzchni 120m2) wyposażonego w "tradycyjny" kocioł węglowy wynosi 1400 zł. W przypadku kotła gazowego będzie to 2800 zł. Natomiast w domu ogrzewanym za pomocą kotłowni gazowej będzie to 660 zł. Pompa ciepła wygeneruje roczny koszt zaledwie 320 zł. Efekty będą jeszcze lepsze, jeśli budynek zostanie dodatkowo poddany kompleksowej termomodernizacji, którą zostaną objęte ściany, podłoga i dach.


Charakterystyczną cechą budynków niskoenergetycznych jest niski stopień oddawania energii cieplnej z wewnątrz budynku na zewnątrz, dzięki czemu do ich ogrzania potrzeba o wiele mniej energii niż w "tradycyjnych" budynkach.


Dodatkowe oszczędności może wygenerować przeszklony dach, który zapewni dostęp światła słonecznego do poszczególnych pomieszczeń - wówczas w ciągu dnia, nawet przy pochmurnej, zimowej aurze, nie trzeba dodatkowo oświetlać budynku.

Finansowane ze środków WFOŚiGW w Katowicach kredyty na budowę domów niskoenergetycznych będą oprocentowane 0,95 stopy redyskonta weksli (lecz nie mniej niż 3,5 proc. w skali roku). Dobrą wiadomością jest również okres ich spłaty, który został wydłużony do 12 lat. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że już po 15-20 latach inwestycja zaczyna się spłacać.


/żet/

"Treści zawarte w publikacji nie stanowią oficjalnego stanowiska organów Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach".

------------------------------------------------

Zobacz również inne materiały o tematyce ekologicznej na: